Nowoczesne systemy z rodziny Windows oferują użytkownikom znaczące usprawnienia, między innymi większe bezpieczeństwo korzystania z Internetu, funkcjonalne aplikacje, ciekawe gadżety i moduły. Są atrakcyjne wizualnie i czasem wręcz zdają się zgadywać, co ktoś ma na myśli, proponują sugestie i gotowe rozwiązania.

W tle systemu przez cały czas pracuje mnóstwo różnych programów, co na pierwszy rzut oka nie jest widoczne dla użytkownika. Czasami jednak nowe funkcjonalności systemu spowalniają jego pracę. Ten problem występuje zwłaszcza na starszych maszynach, które z powodzeniem radziły sobie z „uciągnięciem” systemów takich jak Windows XP czy nawet Windows 7. Na szczęście można poprawić wydajność Windows 10, stosując specjalne aplikacje lub bezpieczne triki. Poniżej kilka najpopularniejszych sposobów. W kolejnych poradnikach rozwiniemy temat optymalizacji i opiszemy kolejne przydatne wskazówki zwiększające użyteczność systemu Microsoft Windows 10.

Zmiana sprzętu

Jedną z radykalnych, drogich i jednocześnie bardzo skutecznych metod poprawienia wydajności systemu Windows 10 jest zmiana sprzętu na nowocześniejszy. System ma określone wymagania (można o nich przeczytać na pudełku z systemem operacyjnym lub na stronie producenta) i lepiej jest dysponować komputerem mocniejszym niż zalecany. Dzięki temu praca oprogramowania będzie płynna i bardziej wydajna. Jeśli wymiana całego sprzętu jest niemożliwa, można pomyśleć nad zwiększeniem ilości pamięci RAM lub jej wymianą na nowocześniejszą, kupieniem silniejszego procesora oraz nowego dysku twardego. Jeżeli tylko mamy możliwość dokonania upgrade komputera bądź laptopa, powinniśmy z tej opcji skorzystać w pierwszej kolejności. W przypadku laptopów może to być dużo trudniejsze, albowiem wielu producentów wlutowuje wiele elementów w płytę główną, przez co samodzielna wymiana np. CPU jest niemożliwa, a czasem nawet autoryzowane serwisy nie będą w stanie dokonać wymiany.

modernizacja komputera

Mniej programów w tle

Nie wszystkie aplikacje i usługi, z jakich korzysta system bez udziału użytkownika, są potrzebne do poprawnego działania komputera. Z reguły ich uruchamianie następuje wraz ze startem systemu, a instalacja jest domyślnym procesem wykonywanym wraz z instalacją systemu. Bardziej zaawansowani użytkownicy mogą już w tym momencie wyłączyć zbędne im programy, ale można też zrobić to później. W tym celu należy skorzystać z narzędzia „Menedżer zadań”. Po uruchomieniu go, trzeba w zakładce Uruchamianie wyłączyć wszystkie niepotrzebne aplikacje. Skąd wiadomo, które są niepotrzebne? Doświadczony użytkownik będzie wiedział sam, natomiast mniej doświadczeni  z łatwością znajdą rozwiązanie w Google. W większości systemów trzeba zostawić wszystko od Microsoftu oraz oprogramowanie sprzętowe (sterowniki). Każdorazowo przed podjęciem decyzji warto upewnić się, czy wyłączane programy i funkcje faktycznie można wyłączyć. O poradę można się zwrócić do serwisu komputerowego, znajomych, zapytać na forum komputerowym, czy też zadać pytanie w komentarzu do niniejszego artykułu.

Usuwanie „wodotrysków” graficznych

Nowsze systemy z rodziny Windows prezentują się atrakcyjnie z uwagi na dużą ilość dodatków tworzących ich interfejs. Dla wielu użytkowników tego typu upiększenia są zbędne, więc jeśli system działa zauważalnie wolniej niż powinien, szatę graficzną można w dowolny sposób zmienić. Potrzebne opcje znajdują się w panelu sterowania, gdzie należy wybrać menu „system” i przejść do zaawansowanych ustawień systemu. Tutaj można dopasować ustawienia wydajności. System sam proponuje kilka gotowych rozwiązań, można też samodzielnie wyłączyć to, co uważa się za niepotrzebne. Pozbycie się zbędnych animacji, przeźroczystości okien, czy animacji może przyśpieszyć działanie systemu i aplikacji, jak również jeśli pracujemy na laptopie (na zasilaniu bateryjnym), pozwoli to zaoszczędzić odrobinę % baterii i tym samym wydłużyć czas pracy.

Wyłączenie niepotrzebnych usprawnień

Niektóre funkcje wbudowane w system nie są do niczego potrzebne i można je wyłączyć, co poprawi wydajność komputera. To np. bieżąca synchronizacja z usługą OneDrive lub indeksowanie plików (usługa działająca w tle, przyspiesza wyszukiwanie). Bez tych usprawnień można żyć, a wydajność będzie większa.

Porządki, porządki…

Czasami wydajność komputera spada dlatego, że wszędzie nagromadziło się dużo śmieci. Trzeba pamiętać o regularnym usuwaniu niepotrzebnych plików, także z kosza. Żeby dotrzeć głębiej, należy posłużyć się odpowiednimi narzędziami, np. modułowi automatycznego czyszczenia plików tymczasowych. Istnieje też dużo programów przeznaczonych wyłącznie dla Windows 10, które czyszczą system, rejestr i tworzą dla bezpieczeństwa kopie zapasowe.

Jednym z popularniejszych programów jest CCLeaner, dzięki któremu można oczyścić system Windows 10 ze zbędnych plików oraz wpisów w rejestrze.

Na stronach z oprogramowaniem znajdziemy również wiele innych dodatków, które pomogą nam utrzymać Windows 10 w pełnej sprawności. Warto z tego typu oprogramowania korzystać!

Na zakończenie pamiętaj – jeśli dokonujesz jakichkolwiek modyfikacji ustawień w systemie, czyścisz pliki lub rejestr systemu Windows, przed dokonaniem operacji, wykonaj kopię zapasową! Przezorny zawsze ubezpieczony!

Zostaw komentarz